+48 22 290 55 44
info@staworzynski.com

Tytuł

Jak zwiększać wydajność przez ergonomię i humanizację

 

Ergonomia i humanizacja pracy kluczem do sukcesu rozwoju firmy.

  • Jak dzięki poprawie ergonomii i humanizacji pracy zwiększyć wydajność pracowników?
  • Czy ergonomiczne kształtowanie i humanizacja, poprawa bezpieczeństwa wpływają na wydajność?

Poniżej próba odpowiedzi na powyższe pytania w oparciu o doświadczenia w optymalizacji procesów i zwiększaniu wydajności pracy.

Osobiście wielokrotne prowadząc warsztaty dla pracowników operacyjnych, bezpośrednio produkcyjnych w zakresie „odchudzania firm” otrzymywałem jasne deklaracje dotyczące najistotniejszych celów jakie chcieli by osiągnąć w swojej pracy zawodowej. Wielu managerom wydaje się, że tym najważniejszym celem jest wzrost wynagrodzenia. Jest to jednak bardzo mylne stwierdzenie, ponieważ poddając dyskusji z w/w grupami pracowników co jest tak naprawdę ważniejsze w ich pracy, wynagrodzenie czy samopoczucie otrzymuję zawsze tak samo ciekawe informacje zwrotne. Bezwzględna większość jak nie wszyscy jednomyślnie podkreślają, że wysokość wynagrodzenia jest bardzo ważna ale jednak najważniejszym jest samopoczucie (zdrowie czy też kondycja fizyczna i psychiczna) i atmosfera w pracy. Jeżeli zdrowie jest ważniejsze od wynagrodzenia to w takim razie jak w pracy możemy poprawić ten jednak wskazany przez pracowników jako najważniejszy element? Okazuje się, że czynienie pracy bardziej ergonomicznej i przyjaznej człowiekowi w pierwszej kolejności jest najważniejsze.

Dowodem na to jest przypadek zakładów amerykańskich ALCOA (Aluminium Company of America).
Paul O’Neill w 1987 roku obejmując stanowisko generalnego dyrektora firmy ALCOA, która w tym czasie była w ciężkiej sytuacji finansowej, podczas swojego przemówienia inaugurującego przejęcie funkcji dyrektora generalnego nie przedstawił żadnych planowanych działań ukierunkowanych na poprawę zysków, optymalizacji kosztów czy podatków firmy ALCOA. Jedyną kwestią, którą przedstawił jako priorytetową było podniesienie bezpieczeństwa pracy (SIC!).
Pierwsza reakcja ekspertów była taka, że wypowiedź O’Neill’a nie wróży nic dobrego. W sytuacji kiedy firma była w ciężkiej sytuacji nie powiedział on nic o poprawie finansów i optymalizacji kosztów. Wdawało się, że tylko nie kompetentny manager będzie mówił o poprawie bezpieczeństwie i warunków pracy w ciężkiej sytuacji finansowej firmy.

Te stwierdzenie było całkowicie mylne. Dowodem na to było w ciągu roku od przemówienia osiągnięcie rekordowych zysków a w chwili jego przejścia na emeryturę w 2000 roku firma osiągnęła roczny przychód netto pięciokrotnie wyższy niż przed jego przyjściem.

Na czym w takim razie polegał fenomen stylu zarządzania Paul’a O’Neilla?
Skoncentrował się nad poprawą bezpieczeństwa i warunków pracy, dzięki czemu w pierwszej kolejności przysporzył sobie zwolenników w pracownikach operacyjnych i przedstawicielach związków zawodowych. Udrożnił przepływ informacji żądając usprawnienia systemu komunikacji w którym informacje o wypadkach we wszystkich zakładach miały napływać do zarządu najpóźniej w ciągu 48 godzin. Po usprawnieniu systemu komunikacji i uruchomieniu bieżącego monitoringu wypadkowości podjął działania usprawniające w pierwszej kolejności w tych obszarach w których występowało najwięcej wypadków lub przepływ informacji nie funkcjonował prawidłowo.
Dzięki tym działaniom usprawnił w znacznie szerszym zakresie przepływ informacji oraz skrócił czas reakcji
w sytuacjach kryzysowych. Pracownicy dzięki temu stali się bardziej otwarci na zmiany.  Te działania otworzyły drzwi do działań ukierunkowanych na poprawę sytuacji finansowej, optymalizację procesów. Dlaczego? Ponieważ pracownik bardziej zadowolony, który ma więcej szacunku, lepsze warunki pracy i atmosferę jest pracownikiem bardziej wydajnym i otwartym na zmiany.

Wniosek z tego jest następujący:

Pracownik bardziej zadowolony, który ma lepsze warunki pracy (poprawa bezpieczeństwa, ergonomii i humanizacji pracy), jest pracownikiem bardziej wydajnym.
Tym bardziej jest to warte podkreślenia, że nie jest to tylko teoria, ale najlepsza praktyka biznesowa, która sprawdziła się wiele razy w rzeczywistości. Osobiście w ostatnim czasie stosując ten sposób podejścia jednoznacznie stwierdzam, że w/w założenia się sprawdzają. Tak więc zachęcam wszystkich odpowiedzialnych za poprawę kondycji finansowej firmy aby zaczynali od ergonomii i humanizacji pracy!

Paweł Staworzyński

Polecamy również na naszym blogu

ZOSTAŃMY W KONTAKCIE